Wybór pierwszej lustrzanki kluczowe kryteria i polecane modele dla początkujących
- Lustrzanki w 2026 roku to nadal bardzo opłacalny wybór dla początkujących, zwłaszcza ze względu na niską cenę i ogromną dostępność obiektywów.
- Na start zdecydowanie polecana jest matryca APS-C, oferująca najlepszy stosunek jakości do ceny i mniejsze koszty optyki.
- Realistyczny budżet na pierwszy zestaw (aparat + obiektyw) to 2000-3500 zł, z naciskiem na rynek wtórny, gdzie znajdziesz najlepsze okazje.
- Kluczowe modele do rozważenia to Canon EOS 250D/2000D, Nikon D5600 (nowe) oraz Canon EOS 80D, Nikon D7200/D7500, Pentax K-70 (używane).
- Obiektyw kitowy 18-55 mm jest dobrym początkiem, ale warto szybko pomyśleć o jasnej stałce 50 mm f/1.8.
- Ergonomia, czyli to, jak aparat leży w dłoni, jest równie ważna jak parametry techniczne.
Czy lustrzanka w 2026 roku to wciąż mądry wybór?
Wiem, że w dobie bezlusterkowców wielu zastanawia się, czy lustrzanka to jeszcze sensowna inwestycja. Moje doświadczenie pokazuje, że w 2026 roku lustrzanki wciąż stanowią doskonały i niezwykle opłacalny wybór dla początkujących. Rynek wtórny jest nimi nasycony, co przekłada się na naprawdę niskie ceny. Dodatkowo, lustrzanki często oferują długi czas pracy na baterii, co jest nieocenione podczas dłuższych sesji. Co więcej, ich ergonomia, z dużym i wygodnym uchwytem, sprawia, że świetnie leżą w dłoni, zapewniając stabilność. No i ten system obiektywów! Ogromna dostępność tanich, używanych szkieł (zwłaszcza w systemach Canon EF/EF-S i Nikon F) to argument, którego nie da się zignorować.
Kiedy lustrzanka wygrywa z bezlusterkowcem: 4 argumenty dla początkujących
Dla kogoś, kto dopiero zaczyna swoją przygodę z fotografią, lustrzanki mają kilka niepodważalnych zalet, które często stawiają je ponad bezlusterkowcami:
- Budżet: To chyba najważniejszy argument. Lustrzanki, szczególnie te używane, są po prostu znacznie tańsze. Pozwala to na zakup solidnego korpusu i kilku dobrych obiektywów w cenie jednego podstawowego bezlusterkowca z kitowym szkłem.
- Dostępność i cena optyki: Systemy Canon EF/EF-S i Nikon F to gigantyczne ekosystemy z milionami obiektywów. Na rynku wtórnym znajdziesz tysiące świetnych szkieł w cenach, o jakich bezlusterkowcy mogą tylko pomarzyć. To klucz do rozwoju Twojej pasji bez rujnowania portfela.
- Długi czas pracy na baterii: Lustrzanki, dzięki optycznemu wizjerowi, zużywają znacznie mniej energii. Oznacza to, że możesz fotografować przez cały dzień, często bez konieczności wymiany baterii, co jest ogromnym plusem w plenerze.
- Ergonomia i komfort użytkowania: Większość lustrzanek ma głęboki, wygodny uchwyt, który sprawia, że aparat pewnie leży w dłoni. To szczególnie ważne, gdy zaczynasz i potrzebujesz stabilności, by uniknąć poruszonych zdjęć.
Kiedy powinieneś jednak rozważyć bezlusterkowca?
Mimo moich sympatii do lustrzanek, muszę być szczery: bezlusterkowce mają swoje atuty. Jeśli Twoim priorytetem jest nagrywanie wideo, bezlusterkowce zazwyczaj oferują znacznie lepsze możliwości, w tym szybszy i dokładniejszy autofokus w trybie filmowania. Ponadto, podgląd ekspozycji na żywo w wizjerze elektronicznym (EVF) bezlusterkowca jest dla niektórych bardzo wygodny. Jeśli zależy Ci na maksymalnie kompaktowych rozmiarach i niskiej wadze, co jest przydatne w podróży, bezlusterkowiec również może być lepszym wyborem. Pamiętaj jednak, że za te udogodnienia zazwyczaj trzeba zapłacić znacznie więcej.
Mit umierającego systemu: Dlaczego wciąż warto zacząć od lustrzanki?
Często słyszy się, że lustrzanki to "umierający system". Pozwól, że rozwieję ten mit. To prawda, że producenci skupiają się na rozwoju bezlusterkowców, ale to nie oznacza, że Twój aparat przestanie działać czy robić świetne zdjęcia. Wręcz przeciwnie! Inwestycja w system lustrzankowy, zwłaszcza Canon EF/EF-S czy Nikon F, to inwestycja w ogromny, dojrzały ekosystem przystępnych cenowo obiektywów i akcesoriów. To daje Ci niesamowite możliwości nauki i rozwoju bez konieczności wydawania fortuny. Lustrzanka na start to po prostu mądra decyzja, która pozwoli Ci skupić się na tym, co najważniejsze na fotografowaniu i rozwijaniu swoich umiejętności.

Pierwsze kroki: Jak nie przepłacić i wybrać sprzęt, który polubisz?
Wybór pierwszej lustrzanki to ekscytujący moment, ale łatwo jest dać się ponieść emocjom i przepłacić lub kupić coś, co szybko Cię zniechęci. Moim celem jest pomóc Ci uniknąć tych pułapek. Skupmy się na praktycznych aspektach, które sprawią, że Twoja przygoda z fotografią będzie przyjemna i efektywna od samego początku.
Ustal swój realny budżet: Ile naprawdę kosztuje wejście w świat fotografii?
Zacznijmy od podstaw: pieniądze. Realistyczny budżet na startowy zestaw (aparat + obiektyw) to moim zdaniem 2000-3500 zł. W tym przedziale cenowym masz dwie główne opcje. Możesz kupić nowy, podstawowy model lustrzanki z obiektywem kitowym, co jest bezpiecznym, ale często mniej efektywnym wyborem. Znacznie lepszą opcją, którą zawsze polecam, jest rynek wtórny. Tam za te same pieniądze znajdziesz używane aparaty z wyższej półki, które oferują znacznie lepsze możliwości i jakość wykonania. Pamiętaj, że do budżetu warto doliczyć też kartę pamięci i torbę to absolutne minimum.
Ergonomia i waga, czyli dlaczego aparat musi "leżeć" w dłoni
To często niedoceniany aspekt, a dla początkującego jest kluczowy. Aparat musi po prostu dobrze leżeć w dłoni. Lustrzanki zazwyczaj mają większe, bardziej wyprofilowane uchwyty niż bezlusterkowce, co przekłada się na większy komfort i stabilność. Kiedy aparat jest wygodny, chętniej po niego sięgasz i łatwiej jest Ci utrzymać go stabilnie, co minimalizuje ryzyko poruszonych zdjęć. Zawsze radzę: idź do sklepu i po prostu potrzymaj kilka modeli. Poczuj, który pasuje Ci najbardziej.
Zrozumieć system: Dlaczego wybór między Canonem, Nikonem a Pentaxem ma znaczenie?
Wybór marki to nie tylko wybór aparatu, to wybór całego systemu. Kiedy zdecydujesz się na Canon, Nikon czy Pentax, wchodzisz w ekosystem obiektywów i akcesoriów, które są ze sobą kompatybilne. Canon jest często postrzegany jako przyjazny dla użytkownika, z intuicyjnym menu i szerokim wyborem obiektywów. Nikon słynie z solidności wykonania i dobrej jakości obrazu, często oferując nieco bardziej zaawansowane funkcje w niższych cenach. Pentax to z kolei marka dla tych, którzy cenią uszczelnienia korpusu i wbudowaną stabilizację matrycy, co jest rzadkością w tym segmencie. Pamiętaj, że to zobowiązanie na lata, więc warto przemyśleć, która filozofia bardziej Ci odpowiada.
Najważniejsza decyzja na start: Matryca APS-C czy pełna klatka?
Rozmiar matrycy to jeden z najważniejszych parametrów, który wpływa na jakość zdjęć, a także na cenę aparatu i obiektywów. Dla początkujących jest to decyzja, która może mieć ogromne konsekwencje dla budżetu i komfortu nauki.
Dlaczego 9 na 10 początkujących powinno wybrać APS-C?
Zdecydowanie polecam matrycę APS-C na start. Dlaczego? Oto kilka kluczowych powodów:
- Opłacalność: Aparaty z matrycą APS-C są znacznie tańsze niż pełnoklatkowe, zarówno jeśli chodzi o sam korpus, jak i dedykowane obiektywy. To pozwoli Ci zmieścić się w rozsądnym budżecie i kupić więcej sprzętu.
- Dobra jakość obrazu: Współczesne matryce APS-C oferują rewelacyjną jakość obrazu, która w zupełności wystarczy do większości zastosowań amatorskich od zdjęć rodzinnych, przez krajobrazy, po portrety.
- Mniejsze i lżejsze obiektywy: Obiektywy zaprojektowane dla matryc APS-C są zazwyczaj mniejsze, lżejsze i tańsze niż ich pełnoklatkowe odpowiedniki. To ułatwia noszenie sprzętu i zmniejsza ogólny koszt systemu.
- Łatwość zarządzania sprzętem: Mniejszy sprzęt jest po prostu łatwiejszy w obsłudze i transporcie, co jest ważne, gdy dopiero zaczynasz i nie chcesz być przytłoczony ciężarem i rozmiarem aparatu.
Pełna klatka dla amatora: Kiedy taki wybór ma sens?
Jeśli masz większy budżet i jesteś już nieco bardziej świadomym amatorem, pełnoklatkowa lustrzanka może być kusząca. Aparaty takie jak Canon EOS 6D Mark II czy Nikon D610 (oczywiście używane) oferują lepszą jakość obrazu w słabym świetle i pozwalają na uzyskanie mniejszej głębi ostrości, co jest pożądane w portretach. Pamiętaj jednak, że pełna klatka to znacznie wyższe koszty zarówno samego aparatu, jak i przede wszystkim obiektywów. Jeśli nie masz konkretnych wymagań, które uzasadniają tę inwestycję, zostań przy APS-C.
"Crop factor" w praktyce: Co oznacza dla Twoich przyszłych obiektywów?
Pojęcie "crop factor" (współczynnik kadrowania) jest kluczowe, gdy mówimy o matrycach APS-C. Oznacza on, że matryca APS-C jest mniejsza niż pełna klatka, a więc "kadruje" obraz z obiektywu. Dla Canona współczynnik ten wynosi zazwyczaj 1.6x, dla Nikona i Pentaxa 1.5x. W praktyce oznacza to, że obiektyw 50 mm zamontowany na aparacie APS-C będzie dawał pole widzenia odpowiadające obiektywowi 80 mm (50mm x 1.6) na pełnej klatce. To ważne, gdy planujesz zakup obiektywów musisz pamiętać o efektywnej ogniskowej!
Kluczowe parametry, które naprawdę mają znaczenie (i te, które możesz zignorować)
Rynek aparatów zalewa nas specyfikacjami technicznymi, które dla początkującego mogą być przytłaczające i mylące. Chcę, żebyś skupił się na tym, co naprawdę ma znaczenie na początku Twojej drogi. Pomińmy te parametry, które są ważne dla profesjonalistów, a dla Ciebie mogą być jedynie źródłem niepotrzebnego stresu.
Autofokus bez tajemnic: Czego oczekiwać od lustrzanki w tej cenie?
System autofokusa (AF) to serce aparatu, jeśli chodzi o szybkość i precyzję łapania ostrości. W lustrzankach z niższej i średniej półki cenowej, które polecam, możesz oczekiwać, że AF będzie wystarczająco niezawodny do fotografowania statycznych obiektów, portretów czy podstawowych ruchów (np. dzieci bawiących się w parku). Nie spodziewaj się jednak profesjonalnego śledzenia szybko poruszających się obiektów, jak w sporcie czy fotografii dzikiej przyrody. Na początek to, co oferują te aparaty, w zupełności wystarczy do nauki i robienia świetnych zdjęć.
Megapiksele to nie wszystko: Dlaczego 24 MP w zupełności Ci wystarczą?
To jeden z największych mitów w fotografii: "im więcej megapikseli, tym lepszy aparat". Pozwól, że od razu to zdementuję. Dla amatora, rozdzielczość 18-24 MP jest w zupełności wystarczająca. Takie zdjęcia możesz bez problemu drukować w dużych formatach, kadrować i udostępniać online, zachowując doskonałą jakość. Większa liczba megapikseli często oznacza tylko większe pliki, które szybciej zapychają kartę pamięci i dysk, a rzadko przekłada się na znaczącą korzyść wizualną dla początkujących. Skup się na innych aspektach, a nie na wyścigu na megapiksele.
Wideo w lustrzance: Poznaj realne możliwości i ograniczenia
Warto być świadomym, że nagrywanie wideo w lustrzankach to ich słabsza strona w porównaniu do bezlusterkowców. O ile wiele modeli oferuje nagrywanie Full HD, a nawet 4K, to autofokus w trybie filmowania jest często wolny, głośny i nieprecyzyjny. Jeśli Twoim głównym celem jest tworzenie wysokiej jakości filmów z płynnym śledzeniem ostrości, lustrzanka nie będzie najlepszym wyborem. W takim przypadku zdecydowanie powinieneś rozważyć bezlusterkowca. Jeśli jednak wideo to dla Ciebie dodatek, a priorytetem są zdjęcia, lustrzanka spełni podstawowe oczekiwania.

Ranking 2026: Najlepsze lustrzanki na początek, które warto kupić
Przejdźmy do konkretów! Przygotowałem dla Ciebie listę modeli, które moim zdaniem są najbardziej opłacalne i godne polecenia dla początkującego fotografa w 2026 roku. Podzieliłem je na nowe i używane, abyś mógł dopasować wybór do swojego budżetu i oczekiwań.
Top 3: Najbardziej opłacalne nowe lustrzanki ze sklepu
Jeśli zależy Ci na fabrycznie nowym sprzęcie z gwarancją, te modele oferują najlepszy stosunek ceny do możliwości w segmencie lustrzanek dla początkujących. Są to aparaty, które sam polecam moim znajomym, gdy pytają o pierwszy sprzęt.
Canon EOS 250D: Mały aparat z wielkimi możliwościami
Canon EOS 250D to moim zdaniem jeden z najlepszych wyborów dla początkujących, którzy szukają nowego aparatu. Jest niezwykle kompaktowy i lekki, co czyni go idealnym towarzyszem podróży. Oferuje dobrą jakość obrazu, a jego ekran dotykowy z obracanym wyświetlaczem i intuicyjne menu sprawiają, że jest niezwykle łatwy w obsłudze. Ma też całkiem przyzwoity autofokus w trybie Live View (Dual Pixel AF), co jest rzadkością w lustrzankach. To świetny aparat do nauki i codziennego fotografowania.
Nikon D5600: Sprawdzony klasyk z genialną ergonomią
Nikon D5600 to sprawdzony i ceniony model, który wciąż trzyma się mocno na rynku. Wyróżnia się świetną ergonomią doskonale leży w dłoni, co przekłada się na komfort użytkowania. Oferuje bardzo dobrą jakość obrazu dzięki matrycy 24 MP i solidny system autofokusa. Posiada też obracany i dotykowy ekran, co ułatwia kadrowanie z różnych perspektyw. To niezawodny sprzęt, który posłuży Ci przez długie lata nauki i rozwoju.
Canon EOS 2000D: Najlepszy wybór przy bardzo ograniczonym budżecie
Jeśli Twój budżet jest naprawdę skromny, Canon EOS 2000D to opcja, którą warto rozważyć. To najbardziej podstawowy model w tym zestawieniu, ale oferuje solidną wydajność w swojej cenie. Nie ma dotykowego ekranu ani obracanego wyświetlacza, a autofokus jest prostszy, ale jakość zdjęć z matrycy 24 MP jest wciąż bardzo dobra. To aparat, który pozwoli Ci wejść w świat lustrzanek bez nadmiernego obciążania portfela i nauczyć się podstaw fotografii.
Okazje z drugiej ręki: 3 używane modele, które deklasują nowy sprzęt
To jest sekcja, którą szczególnie polecam! Na rynku wtórnym można znaleźć prawdziwe perełki, które za ułamek ceny oferują możliwości znacznie przewyższające nowe, podstawowe modele. Sam często szukam takich okazji. Pamiętaj tylko, aby kupować od sprawdzonych sprzedawców i dokładnie sprawdzić sprzęt przed zakupem.
Nikon D7200 / D7500: Półprofesjonalna jakość w amatorskiej cenie
Modele Nikon D7200 i D7500 to absolutne hity na rynku wtórnym. Oferują półprofesjonalną jakość w cenie, która jest często niższa niż nowego, podstawowego aparatu. Mają solidne, uszczelnione korpusy, zaawansowane systemy autofokusa (szczególnie D7500), dwie karty pamięci (D7200) i doskonałą jakość obrazu, nawet przy wyższych czułościach ISO. To aparaty, które pozwolą Ci na znacznie więcej niż typowe lustrzanki dla początkujących i będą rosły razem z Twoimi umiejętnościami.
Canon EOS 80D: Król wszechstronności z doskonałym autofokusem
Canon EOS 80D to prawdziwy król wszechstronności. Ten model jest ceniony za bardzo szybki i precyzyjny system autofokusa, który świetnie radzi sobie w różnych warunkach. Posiada też obracany i dotykowy ekran, co jest ogromnym plusem. Jego jakość wykonania jest na wysokim poziomie, a matryca 24 MP oferuje świetne rezultaty. Jeśli szukasz aparatu, który poradzi sobie zarówno z portretami, krajobrazami, jak i dynamicznymi scenami, 80D to strzał w dziesiątkę na rynku wtórnym.
Pentax K-70: Pancerny i uszczelniony korpus do zadań specjalnych
Pentax K-70 to propozycja dla tych, którzy cenią sobie wytrzymałość i unikalne funkcje. Wyróżnia się uszczelnionym korpusem, co czyni go idealnym do fotografii plenerowej i w trudnych warunkach pogodowych. Dodatkowo, posiada wbudowaną stabilizację matrycy, co oznacza, że każdy podłączony obiektyw będzie stabilizowany! To ogromna zaleta, zwłaszcza przy starszych, manualnych szkłach. Jeśli lubisz fotografować w terenie i szukasz "pancernego" sprzętu, K-70 to doskonały wybór z drugiej ręki.
Fundament Twoich zdjęć: Jak mądrze podejść do tematu obiektywów?
Pamiętaj, że aparat to tylko puszka. Prawdziwa magia dzieje się w obiektywie. To on jest "okiem" Twojego aparatu i ma ogromny wpływ na jakość i charakter Twoich zdjęć. Właśnie dlatego tak ważne jest, aby mądrze podejść do tematu obiektywów. To inwestycja, która często przetrwa kilka korpusów i będzie fundamentem Twojego systemu fotograficznego.
Obiektyw kitowy 18-55 mm: Czy na pewno jest taki zły na początek?
Obiektyw kitowy 18-55 mm, który zazwyczaj jest dołączany do aparatu, często jest krytykowany. I owszem, ma swoje ograniczenia jest ciemny, plastikowy i niezbyt ostry. Ale na początek? Jest naprawdę dobry! Pozwoli Ci zrozumieć, jak różne ogniskowe wpływają na kompozycję, nauczysz się podstawowych zasad fotografii i odkryjesz, co tak naprawdę lubisz fotografować. Nie spiesz się z jego wymianą. Wykorzystaj go do maksimum, a dopiero potem, świadomie, zainwestuj w coś lepszego.
Twój pierwszy "poważny" obiektyw: Dlaczego warto kupić stałkę 50 mm f/1. 8?
Jeśli miałbym polecić tylko jeden obiektyw po kitowym, byłaby to jasna stałka 50 mm f/1.8. To absolutny "must-have" dla każdego początkującego! Dlaczego? Po pierwsze, jest niesamowicie tani (można go kupić za około 400-700 zł). Po drugie, oferuje piękną, płytką głębię ostrości, co pozwoli Ci na tworzenie artystycznych portretów z rozmytym tłem. Po trzecie, jest bardzo jasny (f/1.8), co sprawia, że świetnie radzi sobie w słabym świetle. Po czwarte, jest niezwykle ostry i zmusi Cię do myślenia o kompozycji, ponieważ nie ma zoomu. To obiektyw, który otworzy Ci oczy na zupełnie nowy wymiar fotografii.
Jakich obiektywów szukać w przyszłości? Krótki przewodnik po ogniskowych
Gdy opanujesz podstawy, zaczniesz myśleć o kolejnych obiektywach. Oto krótki przegląd, co może Cię czekać:
- Szerokokątne obiektywy (np. 10-24 mm, 16-35 mm): Idealne do krajobrazów, architektury, wnętrz i wszędzie tam, gdzie chcesz zmieścić jak najwięcej w kadrze.
- Teleobiektywy (np. 70-300 mm, 55-250 mm): Niezastąpione do fotografii dzikiej przyrody, sportu, a także do portretów, gdy chcesz oddalić się od modela. Pozwalają "zbliżyć" odległe obiekty.
- Obiektywy makro (np. 100 mm makro): Służą do fotografowania bardzo małych obiektów z bliska, np. owadów, kwiatów, detali. Oferują niezwykłą ostrość i powiększenie.
- Jasne obiektywy stałoogniskowe (np. 35 mm f/1.8, 85 mm f/1.8): Poza wspomnianą pięćdziesiątką, inne stałki oferują doskonałą jakość obrazu, jasność i piękne rozmycie tła, idealne do portretów i fotografii ulicznej.

Zaczynasz przygodę: Jakie akcesoria będą Ci naprawdę potrzebne?
Kiedy już wybierzesz swój wymarzony aparat i obiektyw, naturalne jest, że zaczniesz myśleć o akcesoriach. Rynek jest nimi zalany, a marketing potrafi być bardzo skuteczny. Chcę Cię uchronić przed niepotrzebnymi wydatkami. Skupmy się na tym, co jest naprawdę niezbędne na początek, a co może poczekać.
Karta pamięci, torba i zapasowa bateria: Niezbędne minimum
To są absolutne podstawy, bez których ani rusz:
- Karta pamięci: Wybierz niezawodną kartę SD o odpowiedniej pojemności (np. 32 GB lub 64 GB) i dobrej klasie szybkości (np. Class 10 lub UHS-I U3). To zapewni płynne zapisywanie zdjęć i filmów.
- Torba na aparat: Konieczna do ochrony sprzętu przed uszkodzeniami, kurzem i wilgocią. Nie musi być droga, ale musi być solidna i dobrze dopasowana do Twojego sprzętu.
- Zapasowa bateria: Lustrzanki mają długi czas pracy na baterii, ale nic tak nie psuje humoru, jak rozładowany aparat w środku sesji. Jedna zapasowa bateria to spokój ducha i pewność, że zawsze będziesz gotowy do działania.
Statyw i filtry: Kiedy warto w nie zainwestować?
Statyw i filtry to akcesoria, które z czasem staną się bardzo przydatne, ale nie musisz ich kupować na start. Statyw przyda się do zdjęć w słabym świetle (np. nocne krajobrazy), długich ekspozycji czy autoportretów. Filtry, takie jak polaryzacyjny (do usuwania odblasków i nasycania kolorów) czy UV (do ochrony obiektywu), są świetne, ale możesz spokojnie poczekać, aż poczujesz, że ich potrzebujesz do konkretnych zastosowań. Na początku skup się na opanowaniu aparatu.
Czego nie kupować na start? Pułapki marketingowe dla początkujących
Unikaj tanich, generycznych obiektywów "no-name" często obiecują wiele, a dają niewiele. Nie inwestuj też od razu w skomplikowane lampy błyskowe, chyba że masz konkretny plan na ich użycie. Na początku postaw na prostotę. Zbyt wiele skomplikowanych akcesoriów może Cię przytłoczyć i odciągnąć od nauki podstaw. Skup się na aparacie, jednym dobrym obiektywie i niezbędnych akcesoriach. Reszta przyjdzie z czasem i doświadczeniem.
Podsumowanie: Twoja lustrzanka to narzędzie do nauki, a nie wyznacznik talentu
Pamiętaj, że aparat, który wybierzesz, jest przede wszystkim narzędziem. To nie on robi zdjęcia, tylko Ty. Lustrzanka na początek to świetny wybór, który zapewni Ci solidne podstawy, ogromne możliwości rozwoju dzięki dostępności obiektywów i komfort użytkowania. Niezależnie od tego, czy wybierzesz nowy model, czy postawisz na sprawdzoną używkę, najważniejsze jest to, co zrobisz z tym sprzętem. Niech będzie to dla Ciebie inspiracja do nauki, eksperymentowania i rozwijania swojej kreatywności.
Jaką drogę wybrać? Konkretne ścieżki zakupowe dla różnych budżetów
Aby ułatwić Ci decyzję, oto moje rekomendacje w zależności od Twojego budżetu:
- Do 2000 zł: Zdecydowanie rynek wtórny! Szukaj używanych modeli takich jak Canon EOS 2000D/4000D, Nikon D3500 z obiektywem kitowym 18-55 mm. To pozwoli Ci zacząć przygodę z fotografią bez dużego obciążenia budżetu.
- 2000-3500 zł: Masz większe pole manewru. Możesz postawić na nowy aparat, np. Canon EOS 250D lub Nikon D5600 z obiektywem kitowym. Alternatywnie, na rynku wtórnym znajdziesz rewelacyjne modele, takie jak Canon EOS 80D, Nikon D7200/D7500 lub Pentax K-70, do których możesz dokupić jasną stałkę 50 mm f/1.8. To moim zdaniem najbardziej opłacalna ścieżka.
- Powyżej 3500 zł (dla świadomych amatorów): Jeśli wiesz, czego szukasz i masz większe wymagania, możesz rozważyć używane pełnoklatkowe lustrzanki, takie jak Canon EOS 6D Mark II lub Nikon D610, pamiętając o wyższych kosztach obiektywów.
Przeczytaj również: Lustrzanka czy bezlusterkowiec? Kto wygrywa w 2026?
Najważniejsza rada: Po prostu wyjdź i zacznij robić zdjęcia
Na koniec mam dla Ciebie najważniejszą radę: po prostu wyjdź i zacznij robić zdjęcia! Żaden aparat, nawet ten najdroższy, nie zrobi za Ciebie zdjęć. Praktyka, eksperymentowanie, popełnianie błędów i wyciąganie z nich wniosków to klucz do rozwoju w fotografii. Nie bój się, nie czekaj na idealne warunki czy idealny sprzęt. Chwyć aparat i zacznij tworzyć. Reszta przyjdzie sama.
